0

Numer wywinąłeś przyjacielu nieziemski : TAK SOBIE PO PROSTU UMARŁEŚ!. Zapewne teraz myślisz, że masz lepiej od nas…, wykluczone przyjacielu!.

Wódki z tobą nie piłem, fajką z twojej papierosowej trumienki mnie nie poczęstowałeś… i o prostej dupie marynie nigdy ze mną nie rozmawiałeś, ale jeśli ktokolwiek może uznać się samozwańczo twoim fanem : to ja bezwzględnie nazwać się mogę!.  Więc mówmy sobie na ty: ja jestem Janusz nikczemnik bezwzględny, fan trumien i grzechu wszelakiego, a Ty…? Maciej zapewne – byś odpowiedział –  profesjonalista już w fachu w którym ty czeladnikiem zaledwie się dopiero staniesz. Bo czarny humor który przez niemal całe swoje życie na tym ziemskim padole uprawiałeś to fach i profesjonalizm całkowity!

Radiowa trójka pieściła twe pieśni, o warach, przywarach, zaletach śmiertelnych, kalectwie, obłudzie i o dyskretnym fakcie, że najprzyjemniej zabawić się można  w prosektorium nad ranem.

Przeżyłeś komunę, przeżyłeś idiotów by wbić nam do głowy Cohena.  Bez ciebie Macieju, Cohen był by jeszcze jednym muzycznym cieniem dla większości polskojęzycznej hałastry . Bo lenie z nas absolutne i wolimy byś to ty  go nam tłumaczył, niźli  my uczyli się angielskiego . Dlatego też skończ ten jeszcze jeden okrutny żart i wracaj !.

Najpierw wódki się napijemy, potem zapalę twoją  fajkę z trumienki nareszcie, a ty opowiesz jak tam jest. Jak dostać się w zaświaty  na wycieczkę na skróty, a i jakie metro ma tam końcową pętlę… , no i czy to prawda, że:  jest tam wygodnie  w sosnowej trumience. A ja dowiem się w końcu wreszcie:  czy zmory żadne  we śnie nie wyłudzą  od mnie czegoś co prawdziwym przekleństwem   wszechświata stać się może…

Jeśli nie wrócisz zaraz to my fani pójdziemy twym tropem i znajdziemy cię po zapachu…, zapachu twych onuc, bo jak zapewne pamiętasz : nic tak nie śmierdzi jak twoje onuce…

…moje zresztą też!

Ale póki co Macieju to spoczywaj w pokoju i niech cię nie uśpi twoja wygodna horyzontalna  pozycja, wkrótce i my pójdziemy za tobą by  świętować Zaduszki.  

 

Inspiracje:

  1. Onuce – tekst i muzyka M. Zembaty
  2. Zmory – tekst i muzyka M. Zembaty
  3. Co komu się należy – tekst i muzyka M. Zembaty
  4. Rodzina Poszepszyńskich – słuchowisko w radiowej popularnej trójce
  5. Alleluja – tekst i muzyka L. Cohen, tłumaczenie M. Zembaty 
  6. Ostatnia posługa – tekst i muzyka M. Zembaty
Kategoria 

Leave a Comment

15 − jeden =